Przez moment Tylerowi wydawało się, że Chris zaraz wejdzie do środka, żeby sprawdzić, co z Olivią. Ale zamiast tego Chris obrócił się na pięcie i odszedł.
Jego ruchy były gwałtowne, ale kroki – niepewne. Wyraźnie walka dała mu się we znaki.
Tyler zamrugał ze zdziwieniem. "Co?"
Nie spodziewał się tego. Słysząc bolesne krzyki Olivii i rozpaczliwe próby pocieszenia jej przez Catlin, zakładał, że Chri






