Chris oniemiał.
W głowie miał pustkę.
"Stephanie!"
Chris był wściekły.
Czyż nie tego ona chciała?
Czy wszystkie jej ostatnie działania nie miały na celu zmuszenia go do działania?
Ale teraz…
To nie była gra.
Chris był pewien, Stephanie nie żartowała.
"Przemyślałaś to? Ci mężczyźni cię nie poślubią. Chcesz tak żyć, poniżając się?"
"Może i się poniżam, ale przynajmniej żyję. Powinieneś się martwić,






