To prawda.
W jej oczach, to, że Chris Ashford powiedział dzisiaj "wyjdź za mnie", było tylko znakiem, że mu się w głowie pomieszało.
Oczywiście, ten stan nie potrwa długo; jak tylko stanie twarzą w twarz z Olivią, wróci do rzeczywistości.
Spojrzenie Sebastiana Giovanniego pozostało głębokie, gdy zapytał: "A co ze Stefi?"
"Co ze mną jest nie tak?"
Jej umysł był jasny.
Rozróżniała nonsens od sensu.






