Stephanie westchnęła i wzięła szklankę pod czujnym spojrzeniem Sebastiana. Po kilku łykach skrzywiła się i odsunęła ją.
Widząc jej trudności, Sebastian nie naciskał. Kiedy usiadł, Stephanie od razu zapytała: "Myślisz, że Zofia skrzywdziłaby Ellę?"
Martwiła się od kilku dni. Zważywszy na powiązania Elli z Danem, trudno było zgadnąć, czy Zofia nie wyładowuje na niej swoich frustracji.
Sebastian uspo






