Sofia spojrzała na siatkę pełną ryb i z figlarnym uśmiechem podała Elli szklankę lemoniady. "Widzisz? Twoja energia w końcu wraca."
Gdy tylko Sofia to powiedziała, zniknął ten dziki błysk w oczach Elli.
Kiedy Sofia wstała, Ella dramatycznie opadła na piasek, kurczowo trzymając się jej nóg. "Sofia, proszę! Błagam cię, puść mnie!" krzyknęła.
"Nie mogę zjeść ani kęsa więcej ryby! To obrzydliwe – zara






