Mimo że na samą myśl o gniewie Sebastiana już rozbolała ją głowa, musiała przyznać Mandy rację.
W tej sytuacji tylko Sebastian mógł poradzić sobie z Lorenzo.
Więc, nie tracąc czasu, Sofia do niego zadzwoniła.
*****
Sebastian ostatnio trzymał się na uboczu. Odkąd powiedział Lorenzo, żeby miał na oku Richarda, Lorenzo nie pojawiał się w rezydencji Giovannich.
Więc, kiedy Sofia zadzwoniła znikąd, był






