Po rozmowie z Sofią Stephanie była kompletnie wyczerpana. Nie mogła uwierzyć, że sprawy zaszły tak daleko.
Zawsze uważała Sofię za osobę, na której może polegać. Ale teraz to przekonanie zostało zachwiane.
Po zakończeniu rozmowy Sebastian próbował ją uspokoić. "Nie stresuj się. Nie jest tak źle, jak się wydaje," powiedział.
Potem posadził ją na swoich kolanach. Stephanie spojrzała na niego, z ocza






