Kiedy skończył mówić, Dan uniósł brew i spojrzał na Carro. "Szuka mnie?" zapytał.
Carro skinął głową. "Tak." Nie było co do tego wątpliwości. Inaczej by go nie wytropili.
Oczy Dana lekko pociemniały. Jego cała aura stała się chłodniejsza, gdy pomyślał o całym tym gównie z Sofią w stolicy Fiorencji.
Wypuścił z siebie ciężkie westchnienie. "Nie jest z córką Andrei?" zapytał.
Carro powiedział: "Nie w






