Wyszedł z połową twarzy naznaczoną śladem ugryzienia, przyciągając wiele dziwnych spojrzeń. Teraz, gdy zacisnął dłoń na jej szyi, Sofia ugryzła mocniej, jakby, zanim zostanie uduszona, chciała oderwać kawałek jego ciała.
W końcu to Dan ustąpił. "Dobra. Poddaję się. Przestań!" błagał, zdając sobie sprawę, że jeśli będzie kontynuowała, jego twarz może być nie do naprawienia.
Sofia w końcu puściła go






