– Stefi, noszenie trojaczków jest wyczerpujące. Może po prostu odpuść? Następnym razem spróbuj tylko jednego dziecka. Nie będzie to dla ciebie tak trudne – powiedziała Zofia.
– O czym ty w ogóle mówisz? – Stefania zamarła, a jej serce opadło. Poczuła się skrzywdzona, a jej głos zadrżał z niedowierzaniem.
– Po prostu się o ciebie martwię, Stefi. Czy ty w ogóle zdajesz sobie sprawę, jak duży będzie






