Sofia i Mandy nie miały pojęcia, jak Richard i Dan negocjowali. Zanim zdążyły się zorientować, który z wrogów Dana mógł za tym stać, kolejna eksplozja wstrząsnęła pobliskim domkiem, obracając go w gruzy.
Usta Sofii zadrżały. "O Boże, czy to jakaś zemsta za kradzież żony?"
Mandy spojrzała na Sofię, zdziwiona. "Kradzież żony? Czyjej żony?" pomyślała.
Zanim Mandy zdążyła cokolwiek powiedzieć, Sofia k






