Oczy Elli rozszerzyły się. "Co? Naprawdę?" Słysząc, że mają jechać do Mrocznego Portalu, Ella szybko się odwróciła i spojrzała na Lorenza z powagą, obawiając się, że może żartuje.
Lorenzo skinął głową. "Tak."
"Dlaczego nagle?" zapytała.
Kiedy Ella zadała to pytanie, spojrzenie Lorenza złagodniało troską.
Wyczuwając to, serce Elli zabiło mocniej. "Czy coś się stało mojej mamie?" Jej ton był napięty






