W przeszłości, kiedy Sofia była zirytowana, zawsze odpychała ludzi szorstko albo wybuchała gniewem. Jeśli nie chciała, żeby ktoś jej dotykał, po prostu go odpychała.
Teraz, gdy szamotała się w ramionach Richarda, jej słabe próby sprawiały, że Richard, przyzwyczajony do tego, że Sofia wszczynała bójki przy najmniejszej prowokacji, czuł, jakby się o niego ocierała. Jej szamotanina była tak słaba.
Gd






