Andy w końcu zatrzymał się przed apteką.
Tonya zapytała, patrząc na niego: "Jak zapłacimy za te leki?"
"Tym. Znalazłem to wcześniej w środku. Możemy dostać pigułki i trochę gotówki. Potrzebujemy gotówki" – odpowiedział Andy, wyciągając mały łańcuszek na nadgarstek.
Wzrok Tonyi opadł, gdy spojrzała na łańcuszek, i powoli go dotknęła. "To było Amy."
Andy skinął głową. "To bardzo limitowana edycja."






