Triffany zachichotała, patrząc na twarz Carlosa. "Triffany, znowu jesteś pijana." Carlos ujął jej dłonie i odwrócił się do Nicka. "Wszystkiego najlepszego, Nick." Nick uśmiechnął się, widząc, że to od Carlosa Zacka. "Przepraszam, ale nie możemy dłużej zostać, muszę ją zabrać do domu."
Triffany zmarszczyła brwi. "Nie chcę iść do domu, tak świetnie się tu bawię!" Krzyknęła, potrząsając głową w rytm






