Nie wiedziałam, co powiedzieć.
Szofer pojechał prosto do apartamentu Zachary'ego.
Początkowo planowałam złapać inną taksówkę i odjechać, ale szofer wpatrywał się we mnie z taką intensywnością, że nie miałam szans na ucieczkę.
Nie miałam wyboru i musiałam pójść za nim na najwyższe piętro.
Po wpisaniu hasła, wyciągnął rękę i zaprosił mnie do środka. Gdy weszłam, natychmiast zamknął drzwi, jakby był






