Mimo że miałam wyjechać, wciąż chciałam się umalować.
Zrobiłam sobie wykwintny makijaż i nałożyłam brązowy cień do powiek. Podkręciłam też włosy i przebrałam się w długą sukienkę.
Kiedy zeszłam na dół, zobaczyłam, że Zachary nadal siedzi w swojej pierwotnej pozycji. Idąc w stronę drzwi, zawołałam do niego: „Wracam teraz do miasta Wu”.
Podniósł wzrok i był przez chwilę zaskoczony moim starannym str






