Odłożyłam telefon na bok i wróciłam do swojego apartamentu. Po kąpieli otrzymałam wiadomość od Zachary'ego.
Zachary: „Jakie jest hasło do twojego apartamentu?”
Szybko poszłam otworzyć drzwi. Zachary stał tuż przede mną i wyciągnął do mnie ramiona. Przytulił mnie czule w swoich objęciach i użył rzadko spotykanego u niego tonu skargi, gdy zapytał: „Dlaczego wyszłaś, nie czekając na mnie?”
Uśmiechnęł






