Zachary i ja nie byliśmy ze sobą długo. Nie myślałam o małżeństwie, ani on wcześniej o tym nie wspominał.
Jednak zapytał, czy chcę za niego wyjść.
Byłam pewna, że Zachary przeżywał coś smutnego. Nagle przypomniałam sobie, że wspomniał o swojej matce...
Czy był przez to smutny?
Zachary nigdy wcześniej nie okazywał przy mnie słabości. Było mi go żal i ponownie pocałowałam go w policzki. Próbowałam u






