– wyjaśnił z szacunkiem Wale.
– Pan Schick był porzuconym dzieckiem, które Stara Pani zaadoptowała w tajemnicy za plecami Starego Pana.
Przypomniałam sobie, jak Zachary wspomniał kiedyś, że jego ojciec poślubił jego macochę z konieczności, z powodu bezpłodności jego matki.
W końcu pan domu potrzebował dziedzica. Rodzina Schicków nie mogła pokładać nadziei w bezpłodnej Starej Pani. Jednak zaledwie






