Nie chciałam, żeby się o mnie martwił. Wymyśliłam okropne kłamstwo i powiedziałam: „Wrobili nas w to zdjęcie. Nie zdążyłam go w porę odepchnąć”.
Zachary przestał o to pytać. Potem zapadła długa cisza.
W Finlandii luty zawsze był tradycyjnym szczytem sezonu narciarskiego. Był to miesiąc, w którym najczęściej padał śnieg. Śnieg spadł już w nocy.
Zrobiło mi się trochę zimno. Zachary zauważył, że lekk






