Słysząc słowa Henry'ego, wpadła w panikę.
– Bracie Henryku, czy zdajesz sobie sprawę z tego, co właśnie powiedziałeś? Tylko z powodu jakiejś obcej...
Henryk stracił cierpliwość i przerwał jej chłodno:
– Jakiej obcej? Carol jest moją siostrą. Ukochaną siostrą, o którą troszczyłem się przez całe życie. Tymczasem ty jesteś tylko pasożytem żerującym na rodzinie Cooków! Wynoś się i przestań przynosić n






