"Aaa!"
Wraz z upadkiem noża, palec wylądował na stole kasynowym.
Ciemny, chudy mężczyzna wydał przeszywający, mrożący krew w żyłach krzyk bólu.
Wszyscy inni hazardziści obserwujący to z zewnątrz, otworzyli szeroko oczy ze strachu.
Camilla rozejrzała się i powiedziała lodowatym tonem: "Przekonam się, kto jeszcze odważy się oszukiwać w naszym kasynie."
Właśnie wtedy ktoś krzyknął: "Policja! Nadjeżdż






