Racja… Który normalny człowiek dobrowolnie skoczyłby z klifu, a co dopiero z nienarodzonym dzieckiem?
Wanda musiała przyznać, że Charlotte jest perfidna. Niezależnie od tego, czy próbowała ją uratować, czy nie, w oczach wszystkich i tak byłaby czarnym charakterem!
Pierś Charlotte unosiła się w gniewie, a potem krzyknęła: „Wando Lewis, nigdy się po tobie nie spodziewałam takiej podłości! Najpierw w






