– Dlaczego nie zniknął?
Lincoln był oszołomiony. Myślał, że Joshua tylko sprawdza grunt, że próbuje go zmiękczyć. A tu się okazuje, że on naprawdę próbuje go wykurzyć z tego miasta!
– Serenade City to mój dom. Gdzie chcesz, żebym poszedł?
Widząc wściekły wyraz twarzy Lincolna, Joshua wyjął czek i dwa bilety lotnicze, które przesunął w jego stronę. – Wiem, że twój ojciec jest bardzo zadłużony i się






