Joannę zaskoczyła i zaintrygowała sugestia Wynony. "Naprawdę nie potrzebujesz ciepłego mleka i tabletek nasennych, żeby zasnąć?"
"No pewnie," odparła. W końcu to, co się stało dzisiaj wieczorem, było dla niej najlepszym środkiem nasennym.
"W takim razie, proszę, ścisz trochę telewizor. Słyszałam wszystko zza drzwi." Być może obawiała się, że jej dziecko źle ją zrozumie, dodała: "Mama nie chce ci p






