W tej właśnie chwili z ruchomej windy wysiadł mężczyzna. Widząc to, nagle przypomniał sobie, co wydarzyło się kilka dni temu przed bramą jego zamku.
To była ta dziewczyna i ten mały grubasek.
Nie spodziewał się, że spotka ich tutaj.
– Panie, wiadomości od oddziału…
– Jestem na urlopie. Nie mów mi o tym – powiedział Norman cichym głosem.
Widząc znajome twarze, zmrużył oczy. Z ciekawości postanowił






