Po dłuższym czasie Arther przerwał tę krępującą ciszę. Spokojnym głosem powiedział: "Skoro już o tym wiesz, to dlaczego odważasz się mi to mówić?"
"O czym ty mówisz? Zawsze przestrzegałem prawa i szanowałem ludzi takich jak ty, ludzi, którzy poświęcają się strzeżeniu naszego kraju. Więc się mylisz. Jeśli będziesz tak mówił, nie zawaham się użyć prawa w związku z twoim błędem."
"Mistrzu, nie musisz






