Laty była małą dziewczynką, która śmiała się robić wielkie psoty. Jak na swój wiek, wiedziała bardzo dużo. Słysząc skargę Eddie, przewróciła oczami.
– Panno Laro, proszę nie zapominać. To ty zaproponowałaś, żeby zabrać mnie na wystawę. Ale wstałaś tak późno. Dzwoniłam do ciebie wiele razy, ale nawet nie otworzyłaś oczu. Więc nie miałam wyboru, musiałam iść sama. To ty popełniłaś błąd. Nie dotrzyma






