Słysząc słowa Eddiego z podsłuchu na górze, Stuart zmarszczył głęboko brwi. Jego oczy stały się zimne. Gdzieś głęboko w nich tlił się przerażający blask.
Odeszła?
Mówiła o nim?
Jak śmiała mówić to jego córce, kiedy on był nieobecny.
Kiedy on wściekał się na górze, Laty kontynuowała rozmowę.
"Ale minęło już sporo czasu. Jesteś jeszcze taka młoda. Tylko dwadzieścia osiem lat. Powinnaś znaleźć sobie






