Weszła do pokoju natychmiast, podchodząc do Stuarta. Potrząsnęła jego ciałem. Ale on nie zareagował. Po prostu spuścił głowę, skupiając się na pisaniu czegoś.
Spojrzała na słowa, które pisał. List pożegnalny?
"Stuart, co z tobą nie tak? Słyszysz mnie?"
Leżała w łóżku przez miesiąc. Po przebudzeniu nie miała nawet czasu napić się wody. Teraz czuła, że jej gardło jest tak suche i obolałe. Paliło ją






