– „Lexi Lee” – personel w końcu się zirytował.
– „Śmiesz krzyczeć na mnie. Chcesz, żebym cię zwolniła?” – Lexi rozszerzyła oczy i mocno odepchnęła pracownicę.
Gdyby Eddie jej nie przytrzymał, mogłaby upaść na ziemię.
Pracownica była redaktorką zdjęć w redakcji czasopisma. Przyszła dziś, aby być tymczasową asystentką Lexi i sprawdzić studio filmowe.
W tej chwili naprawdę nie wiedziała, jak rozwiąza






