„Nie wiem.”
W końcu Eddie powiedziała mu szczerze.
W tym momencie w umyśle Eddie panował chaos. Nie potrafiła racjonalnie myśleć o tym pytaniu.
Rzeczywiście, współczuła Marinie. Wiedziała też, jak bardzo Marina cierpiała przez te wszystkie lata. Wiedziała też, że Marina zrobiła to, aby chronić Stuarta i uchronić go przed dylematem.
Ale Eddie była zwykłą kobietą. Była też zazdrosna.
Głęboko kochała






