Wchłaniam ich słowa. Chcą, żebym była z Milesem? Mężczyzną, którego nie znam. Mężczyzną, którego spotkałam zaledwie kilka razy i nawet wtedy miało to charakter wyłącznie zawodowy… Spojrzałam na nich wszystkich w oszołomieniu, mój umysł był jednym wielkim chaosem. Wiedzą, że brałam udział w leczeniu tego mężczyzny, kiedy był w naszej watasze, więc wiedzą, że zdaję sobie sprawę ze wszystkich jego pr






