Spojrzałam nerwowo na Ashera, gdy ten ostrożnie opuszczał się na ziemię, trzymając moją siostrę w ramionach. Cała drżałam, słysząc jej słowa… Jej przeznaczony partner był tutaj? Czy to mi chciała powiedzieć? To musiało być to, co miała na myśli… Przecież o to chodzi z partnerem, prawda? Ale jak to się mogło stać? W mojej głowie wirowały różne możliwości…
– Czy wszystko z nią w porządku? – zapytała






