Rozdział 41 Lilah
Siedziałyśmy w barze, rozmawiając i wiwatując podczas karaoke, pijąc chyba więcej, niż powinnyśmy, chociaż jako wilczyce miałyśmy pewną przewagę, bo mogłyśmy wypić więcej alkoholu niż większość ludzi, zanim zaczęło to na nas wpływać.
Indie kokietowała jakiegoś napakowanego faceta po drugiej stronie baru. Był z grupą wyglądających na biznesmenów typów, wszyscy wyglądali całkiem gr






