Po zakończeniu rozmowy Vinson wrócił do swojego pokoju z ponurym wyrazem twarzy. Gdy Arielle, która właśnie wyszła spod prysznica, zauważyła jego przygnębienie, zapytała z niepokojem: „Co się stało?”
„Sannie, muszę natychmiast wracać do Chanaei” – oznajmił Vinson, zaczynając się pakować.
Fakt, że musiał wracać do Chanaei, świadczył o powadze sytuacji. W przeciwnym razie nigdy nie wyjechałby bez ni






