To był pierwszy raz, kiedy Lawrence tak wybuchnął gniewem na Kelly. Pośród złości i frustracji wkradło się w nią uczucie strachu.
Mimo swojej próżności, jej miłość do Lawrence'a była prawdziwa. W przeciwnym razie nie zgodziłaby się wyjść za niego, gdy oświadczył się jej w młodości. W końcu był wtedy tylko skromnym urzędnikiem.
Rzucając ze złością poduszkę na podłogę, przytuliła kołdrę, a łzy płynę






