– Vinson! – krzyknęła Arielle, widząc, jak mężczyzna upada do tyłu, gdy schodziła po schodach. Rzuciła się w jego stronę, a Geoffrey, słysząc jej krzyk, zrobił to samo.
– O nie! Pan Vinson zemdlał już wcześniej. Czy coś mu dolega? – zauważył z niepokojem Geoffrey.
Ponieważ nie wiedziała o jego pierwszym zasłabnięciu, Arielle zapytała: – Kiedy to było?
Intuicja podpowiadała jej, że oba przypadki są






