Mierząc go wzrokiem, Lana pokręciła głową.
– Bez najbardziej podstawowego zaufania do siebie nawzajem, nasz związek nie przetrwa.
Nagle wydawało się, że w pełni zrozumiała sytuację.
– Rozstańmy się w zgodzie! – powiedziała, patrząc na Xaviera.
Po tych słowach odwróciła się i odeszła.
W tej samej chwili wielkie krople łez spłynęły z kącików jej oczu i zapłakała w ciszy.
Naprawdę kochała Xaviera. Od






