– Mam tutaj pewne problemy. Jakiś nieznany sprawca ukradł nasze zdjęcia i ciągle mi je przesyła – powiedziała Nancy cichym głosem, co było dla niej nietypowe.
Nigdy wcześniej nie potrafiła rozmawiać z tym mężczyzną tonem rozkazującym.
– Co? Kiedy to się stało? – Głos mężczyzny stał się poważny.
– Minęło już trochę czasu, ale nie śmiałam się z tobą skontaktować.
Bała się tragicznych konsekwencji, j






