– Za trzy dni wykonają ruch, by podkopać twoją pozycję – powiedział Aaron z twarzą wyzutą z emocji.
Wyraz twarzy Nancy stał się posępny, gdy dowiedziała się o planie Dylana.
– Rozumiem. Obserwuj go nadal uważnie i informuj mnie na bieżąco, jeśli coś się wydarzy – poinstruowała.
– Tak zrobię.
Aaron rozłączył się, po czym pognał w stronę uniwersytetu, aby zobaczyć się z Alicią.
Zaraz po zaparkowaniu






