– Kto cię tu prosił? Szukasz śmierci? – warknął Aaron na intruza.
Czy ona nie wie, że jest poszukiwaną przestępczynią? Czy chce umrzeć?
Arielle była wyraźnie zaskoczona. Zaledwie kilka dni temu Aaron patrzył na nią z czystą nienawiścią. Dlaczego teraz brzmi, jakby się o mnie martwił?
Spojrzała na Aarona i zapytała:
– Martwisz się o mnie, Aaronie?
Aaron skrzywił się.
– Kto by się o ciebie martwił?






