– Co się stało? – Brwi Normy ściągnęły się, gdy spojrzała na zaniepokojonego Morse'a.
Mężczyzna, nie przejmując się obecnością Arielle, przeszedł od razu do rzeczy. – Coś jest nie tak z tym dzieckiem. Nagle zaczęło wymiotować...
Zanim Morse zdążył dokończyć zdanie, Norma wybiegła w pośpiechu.
Dziecko? Czy to może być to dziecko?
Między brwiami Arielle pojawiła się głęboka zmarszczka i szybko ruszy






