Podczas gdy Arielle była zajęta badaniem dziecka, Sonia, z drugiej strony, otwierała usta ze zdumienia na widok stosu produktów dla niemowląt, które przywiozła Lorraine.
– Panna Moore kupiła to i poprosiła mnie o dostarczenie tobie przed jej wyjazdem. – Lorraine miała na swojej zwykle chłodnej twarzy blady uśmiech, widząc Sonię z jej dużym brzuchem. – Mówi, że ma pewne sprawy do załatwienia i nie






