Nie spodziewał się spotkać tam Carlosa. Po dyskretnym zlustrowaniu otoczenia, zatonął w głębokich myślach, zastanawiając się, jak nawiązać z nim kontakt.
Dennis podszedł do Vinsona i przypomniał: – Przygotuj się. Wkrótce będziemy z nimi dobijać targu.
– Mhm – mruknął z aprobatą Vinson. Po krótkiej pauzie dodał: – Najpierw muszę iść do męskiej toalety.
Rzuciwszy mu spojrzenie, Dennis rozkazał komuś






