– Wyrzuć... –
Zanim służąca zdążyła dokończyć zdanie, przerażające spojrzenie Abigail sprawiło, że przełknęła resztę słów. – Natychmiast zorganizuję kogoś, kto to zrobi.
Z tymi słowami służąca pośpiesznie odeszła. Była przerażona, ponieważ po raz pierwszy widziała, jak Abigail, która zawsze była łagodna i uprzejma, obrzuca ją tak groźnym spojrzeniem.
Micah był zachwycony spotkaniem z Gasparem. Rad






