– Sannie wychodzi dziś za mąż, ojcze... Od teraz będzie wiodła bardzo szczęśliwe życie, więc możesz spoczywać w pokoju... – mruknął Aaron pod nosem, uśmiechając się do stojącej przed nim młodej pary.
Alicia, zauważywszy zmianę w jego wyrazie twarzy, położyła dłoń na jego dłoni i lekko ją uścisnęła.
Aaron odwrócił się ku niej i ujrzał jej uśmiech. Następnie pociągnął ją w swoje ramiona i mocno przy






