Jedyną rzeczą, która powstrzymywała mnie przed wybuchem napędzanej zemstą furii, był fakt, że wciąż musieliśmy wydostać stąd Aleca.
Kiedy Tori usunęła wszystkie rurki, w tym stały dopływ środków uspokajających, które utrzymywały go w śpiączce, jego rzęsy ledwie drgnęły. Minie trochę czasu, zanim faktycznie dojdzie do siebie, ale liczyło się tylko to, że wreszcie wracał do domu.
Zarówno Zayne, jak






