Odgłosy przytłumionej kłótni dobiegały z kuchni, z których większość niosła wyraźny sopran głosu Tori. Co kilka sekund słyszałam, jak mama Kady odcinała się jadowitym tonem.
Nawet Garrett był w pełni zadowolony, pozwalając im się kłócić, biorąc pod uwagę, że wciąż przetwarzał wszystko, co mu powiedziałam. Nie ruszył się ze swojej pozycji na kanapie, z brodą opartą na dłoni.
Ta sama fala emocji prz






